SuperPolska.pl - Gazeta internetowa,











Najlepsi mechanicy z wizytą u prezydenta Wiśniewskiego
Mariusz Wiśniewski, zastępca prezydenta Poznania, pogratulował dziś sukcesu Hubertowi Echausowi i Wojciechowi Baraniakowi, zwycięzcom konkursu Euromechanic Junior 2015 w austriackim Eggenburgu. Słowa uznania usłyszał też Przemysław Polowczyk, zastępca dyrektora Zespołu Szkół Samochodowych w Poznaniu, którego uczniami są obaj zwycięzcy.

Konkurencja była duża - podkreśla Przemysław Polowczyk, zastępca dyrektora ZSS - startowało aż 10 drużyn z dziesięciu krajów, w tym z Francji, Turcji i Czech, a trzeba podkreślić, że każde państwo mogło wystawić tylko dwójkę uczniów. Wszyscy przeszli wcześniej bardzo ostrą selekcję w swoim kraju. Naszą dwójkę wyłoniliśmy spośród wielu bardzo zdolnych i zaangażowanych chłopaków. My zresztą jesteśmy jedyną szkołą w Polsce, która bierze udział w tym międzynarodowym przedsięwzięciu. Chcę powiedzieć, że to dzięki cierpliwości, zaangażowaniu i fachowej wiedzy, przekazanej przez naszych nauczycieli, Hubert i Wojtek osiągnęli ten ogromny sukces.

Hubert Echaus wrócił do Poznania z pucharem i tytułem mistrza, Wojciech Baraniak stanął również na podium zajmując miejsce trzecie. W trakcie zawodów nie brakowało trudnych momentów.

- Przyjechaliśmy do Eggenburga, gdzie powitano nas bardzo gorąco - wspomina Hubert Echaus. - Rozgościliśmy się w tym ślicznym, odległym o 70 kilometrów od Wiednia miasteczku, a już następnego dnia zdawaliśmy test z części teoretycznej. Poszło nam bardzo dobrze, uspokoiliśmy się więc aż do następnego dnia, kiedy to ruszyła część praktyczna. Jednym z zadań testowych było dorobienie w samochodzie przewodu hamulcowego. U nas w Polsce nie robi się takich rzeczy, a w Austrii to normalka, ale daliśmy radę. Potem było już tylko lepiej.

Oprócz pucharu i dyplomów uczniowie dostali wartościowe nagrody: nowoczesny zestaw narzędzi samochodowych. - Ja majsterkuję w domu, więc się bardzo ucieszyłem - mówi Hubert. - Czy sam kiedyś otworzę warsztat, tego jeszcze nie wiem. Póki co przede mną czwarty rok nauki w technikum, potem pewnie studia, i wtedy dopiero pomyślę o warsztacie.

Dyrektor Polowczyk natomiast już dziś myśli o następnej, piętnastej edycji Euromechanic Junior, która odbędzie się w Paryżu.

- Bierzemy udział w tym konkursie od sześciu lat, odkąd wciągnęła nas w to zaprzyjaźniona szkoła z Wilna - tłumaczy. - I chcielibyśmy powtarzać nasze sukcesy. Bo chociaż kosztuje nas to wiele pracy, czasu, poświęcenia, to wszyscy wiemy, że warto. My dumni jesteśmy z naszych uczniów, a wiemy, że Poznań jest dumny z nas. I to jest dla nas prawdziwe złoto.

Data dodania artykułu: 2015-07-01
Autor artykułu: źródło-www.poznan.pl























stat4u