SuperPolska.pl - Gazeta internetowa,











Wystawa zwierząt hodowlanych w Szepietowie
Do Szepietowa w ostatni weekend czerwca przyjechali hodowcy bydła z całej Polski, aby zaprezentować swoje osiągnięcia hodowlane, nawiązać kontakty, wymienić się doświadczeniami z branżowcami. W wydarzeniu uczestniczyli minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski, wiceminister rolnictwa Jacek Bogucki, wojewoda podlaski Bohdan Paszkowski oraz wicewojewoda podlaski Jan Zabielski.

Dwudniowe wydarzenie w tym roku miało charakter wyjątkowy, bo łączyło kilka ważnych imprez tj. X Ogólnopolską Wystawę Bydła Hodowlanego, XXV Regionalną Wystawę Zwierząt Hodowlanych i Dni z Doradztwem Rolniczym, VI Ogólnopolską Wystawę Królików Rasowych, IV Ogólnopolską Wystawę Drobiu Hodowlanego i Użytkowego im. Adama Medykiewicza.

W sobotę wystawę otworzył wiceminister rolnictwa i rozwoju wsi Jacek Bogucki, dyrektor podlaskiego ośrodka doradztwa rolniczego w Szepietowie Adam Niebrzydowski, zastępcą dyrektora Podlaskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Szepietowie, komisarz wystawy Tadeusz Markowski, prezydent polskiej federacji hodowców bydła i producentów mleka Leszek Hądzlik i wiceprezydent polskiej federacji hodowców bydła i producentów mleka Krzysztof Banach.

Minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski w Szepietowie: poszkodowani przez suszę nie zostaną bez pomocy W drugim dniu wystawy udział wziął minister rolnictwa i rozwoju wsi Jan Krzysztof Ardanowski. Jak zapewnił, powołując się na deklarację premiera Mateusza Morawieckiego, nikt z poszkodowanych przez suszę, nie zostanie pozostawiony bez pomocy. "Żeby uruchomić instrumentarium pomocy trzeba w miarę precyzyjny sposób określić szkody. To pilne zadanie dla samorządów i administracji rządowej w regionach" - dodał minister Jan Krzysztof Ardanowski.

Minister Jan Krzysztof Ardanowski przedstawił także kierunki pracy swego resortu w kontekście planów rządu. "Polskie rolnictwo musi w znacznie większym stopniu niż do tej pory oprzeć się na innowacyjności, na myśli technicznej, rozwiązaniach technologicznych abyśmy nie byli co roku zaskakiwani tym, że albo wymarzło, albo wygniło, albo wyschło. Rolnictwo musi być stabilnym działem gospodarki wbudowanym w rozwój państwa" - mówił.

Szef resortu rolnictywa, powołując się na słowa premiera Mateusza Morawieckiego przypomniał, że "musimy przeskoczyć pewne etapy rozwoju, bo tylko wtedy będziemy liczącą się gospodarką w Europie i na świecie. Rolnictwo nie jest balastem, ciężarem, kulą u nogi w rozwoju. Jest szansą gospodarczą Polski, a zasoby wsi i rolnictwa są jednymi z ważniejszych, jakimi nasz kraj dysponuje". Jednocześnie dodał, że "możemy być "tygrysem Europy" jeśli chodzi o rolnictwo, jednym z najważniejszych krajów rolniczych w Europie i na świecie. Jest zapotrzebowanie ma wysokiej jakości żywność i my możemy ją produkować" - przekonywał minister Jan Krzysztof Ardanowski.

Data dodania artykułu: 2018-06-26
Autor artykułu: Podlaski UW
























stat4u